Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nóż zgrzewany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nóż zgrzewany. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 sierpnia 2015

Z archiwum, noże zgrzewne

Kolejna porcja moich dawnych wynalazków. Tym razem noże zgrzewane, czyli takie które składają się zwykle ze stalowej nakładki i miękkiego grzbietu, z pojedynczej lub kilkuwarstwowej sztabki . Jest to jedna z najpopularniejszych technik kowalskich zgrzewania noży we wczesnym średniowieczu.

Na początek mały nożyk ze Szczecina, nie jestem pewien ale drewniana rączka była kiedyś na ekspozycji w Muzeum Morskim
  

 

wtorek, 15 kwietnia 2014

Wiosenne ożywienie

W ramach wiosennego ożywienia wrzucam na bloga kilka noży testowych, które poniewierały się po warsztacie i długo nie mogły doczekać dokończenia.

Na początek dziwer z najczęstszym wczesnośredniowiecznym wzorem na głowni i rękojeścią z nieco ulepszoną wersją ornamentu z Wolina.

piątek, 19 lipca 2013

Noże plażowe


Kilka dni temu dokonałem ciekawego odkrycia na plaży - siedząc na kołku zorientowałem się, że wystaje z niego kawałek mocno skorodowanego pręta. Po dokładniejszych oględzinach okazało się, że był wbity w stary sosnowy pień, noszący z jednej strony ślady obróbki ciesielskiej. Oczywiście nie odpuściłbym żadnemu kawałkowi żelaza podejrzanemu o wiek powyżej 100 lat i zaraz zabrałem się do entuzjastycznego wydłubywania. Z braku narzędzi musiałem się posłużyć kamieniem, żeby wydobyć pręt z pniaka. Niestety w trakcie tej operacji kawałek żelaza się złamał i następnego dnia dostałem się do niego z pomocą toporka. Od początku byłem prawie pewien, że wysiłek się opłaci i uda się wykorzystać plażowy pręcik do wykucia czegoś interesującego. Jak na moje standardy szybko przystąpiłem do pracy i zrobiłem poniższe noże. Proste wczesnośredniowieczne ostrza w oprawie z cisu, czarnego dębu i poroża, zgrzewane z twardą stalą na ostrzu.


czwartek, 30 maja 2013

Składany nóż dwuostrzowy z Rusi

Kolejny zabytek z przed lat - składany nóż z Rusi, prawdopodobnie z Nowogrodu, ale muszę jeszcze raz sprawdzić. Aktualnie ten albo podobny leży na wystawie w muzeum w Moskwie. Nie jestem pewien czy dobrze zinterpretowałem jego kształt, ponieważ rycina którą się posłużyłem była kiepskiej jakości i początkowo wydawało mi się, że rękojeść jest z kości jelenia. Jednak na zdjęciu w muzeum nóż jest mniejszy i  z wyraźnie płaską rączką. Być może była wyrzeźbiona tak celowo z poroża, a nie jak sądziłem miała taki kształt jak koniec kości długiej jelenia. W każdym razie moja wersja jest zgrzewana ze stali i starego żelaza, a rękojeść jak powyżej. Trzeba zauważyć, że nóż jest bardzo podobny do brzytwy/noża z Canterbury o którym pisałem wcześniej.



 

piątek, 4 stycznia 2013

Nowojorczyk


W zeszłym roku odwiedził mnie kolega muzyk ze Stanów i zaciekawiony moją pracą podesłał mi link do artykułu o twórcy gitar, który wykorzystuje do swojej pracy XIX wieczne deski z Nowego Jorku ( podobnie jak ja przekuwam stary złom ). Oglądając krótki filmik w artykule wypatrzyłem we wspomnianych deskach kilka gwoździ, nie było to specjalnie trudne, szczególnie że w pierwszej minucie pojawiają się na zbliżeniu. Wspomniałem o tym żartem mojemu przyjacielowi, który odebrał to zupełnie poważnie i  pojechał rowerem do sklepu  Ricka Kelly'ego, skąd przysłał mi zdjęcie:

   
Tych pięć gwoździków, prawdopodobnie z pudlarskiego żelaza, wystarczyło mi do zrobienia małego nożyka. Gwoździe zgrzałem razem i raz złożyłem, następnie do amerykańskiego żelaza dodałem nakładkę z europejskiej stali. Nóż oprawiłem w cisową rękojeść, nawiązując do podobnego, choć nieco większego noża z Osebergu, prawie tysiąc lat starszego od Stanów Zjednoczonych. 


sobota, 21 lipca 2012

Lipcowe noże


Oto ostantnie efekty mojej ucieczki w tropikalny klimat lipcowej kuźni. Pierwszy nóż ma rękojeść wzorowaną na znalezisku z Nowogrodu, drugi to znany zapewne niektórym wzór z Wolina.
Ostatnie trzy to moja  kompilacja różnych wzorów z okresu wczesnego średniowiecza.




poniedziałek, 19 marca 2012

Brzytwa z Birki


Mała brzytwa, którą wykułem w zeszłym roku. Proste, zgrzewane ostrze i rękojeść z kutej blaszki.


Nóż z Canterbury


W zeszłym roku po długim planowaniu zrobiłem nóż z Canterbury. Ostrze ze starego żelaza ze stalową nakładką, oprawa z poraża jelenia. Niestety gdzieś mi wcieło zdjęcie drugiej strony. Nożyk jest pierwszym z serii składanych i dwu-ostrzowych, których mam kilka wzorów z Yorku i Rusi. Następny w kolejce powoli dojrzewa.
Nie jestem pewien czy to moja interpretacja czy gdzieś o tym przeczytałem, ale tego typu ostrza prawdopodobnie były wykorzystywane jako brzytwy.

Rycina oryginału

i moja wersja


czwartek, 15 marca 2012

Seax Birka


Jakiś czas temu udało mi się skończyć pewien dłuższy projekt – długi nóż z Birki. Moja część to ostrze i rękojeść, autorem pochwy z okuciami jest Tomek Banasiak. O ile ornament na rękojeści to luźna wariacja kilku motywów zdobniczych, to pochwa jest już dokładną rekonstrukcją zabytku, minimalnie tylko dostosowaną do kształtu noża.
Dziwer na klindze zgrzałem ze stali narzędziowej i starej szyny uzyskując całkiem niezły kontrast.